Trudna przeprawa Nafciarzy w Opolu

W meczu 6. kolejki PGNiG Superligi piłkarze ręczni Orlen Wisły Płock po twardym boju pokonali na wyjeździe Gwardię Opole 28:23.

Wydawać by się miało, że po ostatnich bardzo dobrych występach podopiecznych Xaviego Sabate gospodarze nie będą w stanie nawiązać walki z wicemistrzami Polski. Nic bardziej mylnego. Co prawda w pierwszej części spotkania warunki na parkiecie dyktowali raczej Nafciarze, tak w drugich 30 minutach podopieczni Rafała Kuptela nie zamierzali składać broni. 

Do szatni po pierwszej odsłonie meczu obie ekipy schodziły przy wyniku 14:9 dla Wisły. Kilka mocnych słów musiało wybrzmieć w szatni gospodarzy, bo zupełnie odmienieni wyszli na drugą połowę . Gwardia wykorzystała proste błędy w ataku naszego zespołu i tak w 36 minucie przewaga zmalała już tylko do dwóch trafień. Gwardziści nie odstawiali ręki w obronie, a świetne zawody w bramce rozgrywał Mateusz Zembrzycki, który co i rusz w stu procentowych sytuacjach zatrzymywał kolejno Lovro Mihicia, Mateusza Góralskiego czy Igora Żabicia Niemalże do końcowej syreny spotkanie toczyło się bramka za bramkę, a płocczanie nie byli w stanie – choć mieli ku temu okazje, by wyjść na prowadzenie więcej niż czterema trafieniami. Zwycięstwo w 57 minucie przypieczętował Żiga Mlakar, który podwyższył prowadzenie na pięć bramek i kolejne punkty pojechały do Płocka. 

 

KPR Gwardia Opole – ORLEN Wisła Płock 23:28 (9:14)

Gwardia: Zembrzycki, Malcher – Klimków 4, Mauer 5(3k), Mokrzki 3, Siwak 1, Zarzycki 3, Działakiewicz 3, Skraburski, Stefani, Zieniewicz, Małecki, Morawski 1, Milewski 1, Jankowski 2, Kawka

ORLEN Wisła: Morawski, Stevanović – Mihić 3, Góralski 5, Susnja 2, Mlakar 6, Igropulo 2(2k), Stenmalm 2, Mindegia 2, Szita 2, Ruiz 3, Źabić 1, Piechowski

 

 

Komentarze

komentarzy