Kielce pokonane! Orlen Arena eksplodowała!

W pierwszej w tym sezonie odsłonie “Świętej Wojny” piłkarze ręczni Orlen Wisły Płock pokonali na własnym parkiecie PGE VIVE Kielce 27:26! Nafciarze na to zwycięstwo czekali aż 3.5 roku!

Lepiej w to spotkanie weszli kielczanie, którzy po 5 minutach prowadzili już 3:0. Nafciarze jednak szybko wrócili z dalekiej podróży i ku uciesze licznie zgromadzonych kibiców w Orlen Arenie po pierwszej części spotkania schodzili do szatni z dwubramkową przewagą. Druga odsłona meczu była tak samo wyrównana. W pewnym momencie goście wyszli na dwubramkową przewagę, jednak doping płockich fanów niósł tego dnia naszych szczypiornistów. Na 15 sekund przed końcem regulaminowego czasu gry atak pozycyjny rozgrywali Nafciarze. Wydawało się, że po 60 minutach spotkanie zakończy się remisem, jednak równo z końcową syreną do bramki strzeżonej przez Andreasa Wolfa trafił Niko Mindegia i Orlen Arena eksplodowała! 

 

ORLEN Wisła Płock – PGE VIVE Kielce 27:26 (14:12)

ORLEN Wisła: Morawski, Stevanović – Stenmalm 3, Matulić 1, Ruiz 1, Góralski 4, Piechowski, Susnja, Szita 3, Krajewski, Źabić 1, Mihić 3, Igropulo, Sulić 3, Mindegia 6, Mlakar 2

PGE VIVE: Kornecki, Wolff – Karacić 5, Dujshebaev 4, Pehlivan 1, Aguinagalde 4, Janc 2, Lijewski, Jurkiewicz 1, Kulesh 4, Moryto 1, Fernandez Perez 1, Karalek 2, Guillo 1

Komentarze

komentarzy