Coraz bliżej upragnionego awansu

Stoczniowiec Płock powiększa przewagę punktową nad rywalami, jednak musi zachować czujność do samego końca, bo po piętach depczą mu rywale. 

Płoccy piłkarze nożni, rozgromili na własnym boisku  Mazowie Słubice 6:2, choć po kilkunastu minutach spotkania, to bramkarz Stoczni wyjmował dwukrotnie piłkę z własnej bramki. Szczegółowy przebieg spotkania zdradza nam Damian Kijek, trener płockiej drużyny.

Dzięki wpadce wicelidera A klasy Wisły Duninów, która zrównała się z punktami z Pogonią Słupia, przewaga Stoczniowca wzrosła do czterech oczek. Kolejny mecz płocczanie rozegrają w sobotę na wyjeździe, a przeciwnikiem Stoczni będzie Wisła Sobowo.  

 

RPL FM/M.Ż.

Foto: Stoczniowiec Płock

 

Komentarze

komentarzy