Sąd Najwyższy rozpoczął rozprawę Tomasza Komendy

O godz. 9.20 rozpoczęło się posiedzenie Sądu Najwyższego ws. Tomasza Komendy. Jednak tak szybko, jak się posiedzenie rozpoczęło, tak szybko ogłoszono godzinną przerwę. Sąd Najwyższy może zdecydować o uniewinnieniu lub skierować sprawę do ponownego rozpatrzenia.

Teraz jeden z sędziów prowadzi inna sprawę – informuje reporter WP.pl Klaudiusz Michalec.

Tomasz Komenda wchodząc do Sądu Najwyższego nie rozmawiał z dziennikarzami. Głos ma zabrać dopiero na konferencji prasowej w kancelarii mecenasa Zbigniewa Ćwiąkalskiego.

Korzystny dla niego wyrok otworzy drogę do odszkodowania i zadośćuczynienia za 18 lat straconych w więzieniu. Jednak na razie nadal pozostaje skazany na 25 lat więzienia.

Tomasz Komenda został skazany w 2004 r. za zabójstwo i gwałt 15-letniej dziewczyny z Miłoszyc, ale wiele wskazuje na to, że tego nie zrobił. Kluczowym dowodem, na podstawie którego sąd skazał Komendę, było DNA zabezpieczone z włosa na czapce zostawionej przez sprawcę. Jednak okazało się, że zostało ono tak niestarannie pobrane, że kod DNA byłby zgodny u trzech na tysiąc osób.

wp.pl/J.P.

Foto: Darwinek/CC BY-SA 3.0/Wikimedia Commons

Komentarze

komentarzy