Kendrick Lamar chce zagrać czarny charakter w “Czarnej Panterze”

Wielki sukces muzyki do “Czarnej Pantery” rozochocił Kendricka Lamara. Raper chce teraz także zagrać w sequelu superprodukcji.

Kendrick Lamar jest zdecydowanie zadowolony, gdyż aż osiem utworów z “Black Panther: The Album” znalazło się w zestawieniu Billboard Hot 100. Na listę przebojów trafiły numery “All the Stars”, “Pray for Me”, “King’s Dead” (Jay Rock, Kendrick Lamar, Future & James Blake), “X” (Schoolboy Q, 2 Chainz & Saudi), “The Ways” (Khalid & Swae Lee), “Paramedic!” (SOB X RBE), “Big Shot” (Kendrick Lamar & Travis Scott) i “Black Panther,” (Kendrick Lamar).

Odpowiedzialnemu za oprawę muzyczną filmu raperowi marzy się jednak coś więcej. Chciałby także zagrać w filmie.

– Chce zagrać kochanego i niezrozumianego antybohatera – mówi Kendrick Lamar. – Interesuje mnie postać podobna do Erica Killmongera, którego zagrał Michael B. Jordan.

Obraz oparty jest na komiksie stworzonym przez Stana Lee i Jacka Kirby’ego.  T’Challa (w tej roli Chadwick Boseman), czarnoskóry władca Wakandy, fikcyjnego afrykańskiego kraju, który stał się superbohaterem, doczekał się własnej ilustrowanej serii w roku 1973. W filmie widzimy jak po śmierci ojca T’Challa wraca do ojczyzny, by przejąć należny mu tron.

W obsadzie znaleźli się również Andy Serkis, Martin Freeman, Michael B. Jordan, Lupita Nyong’o, Danai Gurira, Daniel Kaluuya, Letitia Wright, Winston Duke oraz Angela Bassett, i Forest Whitaker.

Scenariusz kinowej adaptacji komiksu napisał Joe Robert Cole, opierając się na wcześniejszej wersji Marka Baileya. Kevin Feige zajął się produkcją, a Ryan Coogler reżyserią.

 

 

megafon.pl/A.G.

Foto: Kim Metso/CC BY-SA 3.0/Wikimedia Commons

Komentarze

komentarzy